Przejdź do treści

„Cztery żywioły” w Rudzie i Orzegowie

W minioną sobotę, 18 kwietnia  Orzegów i Ruda stały się areną wydarzeń łączących surowe dziedzictwo techniki ze współczesną refleksją nad zmianami krajobrazu. Stowarzyszenie TuRuda zaprosiło mieszkańców do udziału w multisensorycznym projekcie, który prowadził od murów dawnej koksowni po dźwiękowe pejzaże miasta.

Dzień rozpoczął się na terenie dawnej Koksowni Orzegów w ramach drugiej edycji wydarzenia „Cztery żywioły”. Tym razem motywem przewodnim było powietrze, co stanowiło ciekawy kontekst dla miejsca, które historycznie kojarzyło się z zupełnie innymi zapachami. Prawdziwym magnesem dla uczestników okazała się jednak możliwość zwiedzenia koksowniczych podziemi. To przestrzenie na co dzień niedostępne, rzadko otwierane dla osób postronnych, przez co ich udostępnienie stało się jednym z najmocniejszych punktów programu.

Ważnym elementem spotkania była obecność dr Marty Tomczok, autorki książki „Blizny. Krajobrazy po przemyśle”. Publikacja ta wyrasta na pozycję obowiązkową dla każdego, kto chce zrozumieć tożsamość dzisiejszego Górnego Śląska. Autorka analizuje w niej sposób, w jaki społeczność radzi sobie z „oskalpowanym rajem” i bólami fantomowymi po wyburzonych elementach krajobrazu industrialnego.

Zamiast tradycyjnego spotkania autorskiego, postawiono na spacer-performans po terenie koksowni. Namacalnie, w najbardziej rzeczywisty sposób Marta Tomczok ukazała proces rozciągający się przez dekady, zmieniający bezpowrotnie nasz świat i  budujący naszą świadomość przynależności do tego świata, poranionego i ukochanego, bo jest nasz… Rozmowy o szansach płynących z zielonej transformacji odbywały się w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody – rozpoznawanie i upowszechnianie lokalnego dziedzictwa antropocenu”. Przedsięwzięcie to jest realizowane przez Śląski Inkubator Przedsiębiorczości wraz z partnerami: Stowarzyszeniem TuRuda oraz Uniwersytetem Śląskim.

Kolejny etap wyprawy poprowadził Jerzy Kasperek, prezes Towarzystwa Miłośników Orzegowa. Choć dla wielu uczestników nie była to pierwsza wyprawa po tej dzielnicy, przewodnik zdołał zaskoczyć nowymi faktami. Zamiast skupiać się wyłącznie na architekturze i datach, Kasperek skierował uwagę na ukształtowanie terenu oraz pierwotny układ dróg i cieków wodnych. Pokazał, że to właśnie te naturalne uwarunkowania – często niedostrzegalne na pierwszy rzut oka – zdeterminowały to, jak Orzegów wygląda dzisiaj.

Popołudnie i wieczór należały do projektu „Audio-video-disco”. Dr Jacek Kurek oraz Adam Kowalski poprowadzili dźwiękowy spacer nową trasą o nazwie „Noc nie bez końca”. Uczestnicy, wyposażeni w słuchawki z przygotowaną playlistą, mogli doświadczyć Rudy Śląskiej w sposób multisensoryczny. Słowo, muzyka i obraz miasta zlały się w jedną opowieść, sprawiając, że znane ulice nabrały zupełnie nowego, niemal onirycznego charakteru bo zmieniający się krajobraz przemysłowy można było dosłownie poczuć poprzez dźwięki.

Finał wydarzenia miał miejsce w murach dawnej Willi Pielera (obecnie Champion Pub). Na gości czekał ostatni, muzyczny akord wieczoru, a gdy Nadia Lomania  zaśpiewała przejmująco o tym jak  „Dziwny jest ten świat”, to nikt nie miał wątpliwości, że jego ponadczasowe przesłanie jest kropką nad “I”. Był to symboliczny, a jednocześnie merytoryczny punkt kulminacyjny dnia, zbierający w całość wątki zmian krajobrazowych i emocjonalnych „blizn”, jakie przemysł pozostawił w tkance miasta i pamięci jego mieszkańców. 

(red)

Foto: MK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści