
15 stycznia w Miejskim Przedszkolu nr 19 w Wirku wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego. Placówkę odwiedzili seniorzy z Dziennego Domu „Senior – WIGOR” z Nowego Bytomia, a spotkanie stało się pięknym dowodem na to, jak wiele dobrego może przynieść spotkanie dwóch, na pozór odległych, pokoleń.
Uroczystość rozpoczęła się od noworocznych życzeń, które gościom złożyła dyrektor Edyta Łęczycka. Chwilę później cała uwaga skupiła się już na najmłodszych gospodarzach wydarzenia. Najstarsza grupa sześciolatków zaprezentowała starannie przygotowane jasełka, a pozostałe grupy wystąpiły z programem artystycznym pełnym tańców i piosenek nawiązujących do zbliżających się Dni Babci i Dziadka. Szczególnie poruszający okazał się moment, w którym dzieci wręczyły seniorom własnoręcznie wykonane świeczniki — drobny gest, który wywołał szczere wzruszenie i uśmiechy po obu stronach.
Takie spotkania są fundamentem zdrowej, otwartej społeczności. Dla osób starszych kontakt z dziećmi to nie tylko miłe przeżycie, ale też realne wsparcie dla zdrowia i samopoczucia. Wspólna zabawa, rozmowa i spontaniczna radość najmłodszych wyzwalają endorfiny, pomagają rozładować stres i obniżają poziom lęku. Dzieci natomiast uczą się naturalnego, pełnego szacunku podejścia do starości, budują w sobie empatię i odruchy płynące prosto z serca. Dzięki takim doświadczeniom przestają obawiać się osób starszych, a zdobyte umiejętności prospołeczne zostają z nimi na długo.
Wydarzenie w rudzkim przedszkolu pokazało, że bliskość i wspólne przeżycia są inwestycją, która procentuje — zarówno w życiu najmłodszych, jak i najstarszych mieszkańców naszej społeczności.
(r)
Foto: MP 19
